Zgodnie z czwartkowym komunikatem GUS produkcja przemysłowa w lipcu 2026 r. zwiększyła się o 5,1 proc. w skali roku, choć w ujęciu miesięcznym odnotowała spadek o 1,8 proc. Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw sięgnęło 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8 proc. rdr. W tym samym czasie zatrudnienie w tym obszarze obniżyło się o 0,8 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Do opublikowanych wskaźników odniósł się Domański na platformie X. Jak zaznaczył, oba wyniki okazały się lepsze od wcześniejszych prognoz analityków, co ma potwierdzać dobrą kondycję krajowej gospodarki.
“Mocne wejście polskiej gospodarki w drugie półrocze. Produkcja przemysłowa +5,1 proc., płace +6,8 proc. — oba wyniki powyżej prognoz. Wynagrodzenia w Polsce dynamicznie rosną dlatego reformujemy PIT, by większa część tych pieniędzy zostawała w portfelach Polaków. Po prostu” — napisał Domański.
Reforma PIT zapowiedziana przez premiera
Dzień wcześniej premier Donald Tusk wspólnie z ministrem finansów przedstawił pakiet propozycji zmian w daninach publicznych. Kluczowym elementem jest przesunięcie progu podatkowego w PIT ze 120 tys. zł do 130 tys. zł. Rząd chce także wprowadzić nową stawkę w wysokości 24 proc. dla osób, których dochody mieszczą się w przedziale od 130 do 150 tys. zł.
Najwyższa stawka podatku dochodowego, wynosząca 32 proc., objęłaby wówczas wyłącznie tych, którzy zarabiają powyżej 150 tys. zł rocznie. Szef rządu przyznał, że taka konstrukcja przepisów wygeneruje wielomiliardowe koszty dla budżetu państwa. Z tego powodu rząd zdecydował się zaproponować podwyżki wybranych obciążeń fiskalnych.
Wyższy CIT i danina solidarnościowa
Propozycje obejmują podniesienie stawki CIT z 19 do 22 proc. w przypadku agency, których roczne przychody przekraczają 50 mln euro, czyli około 200 mln zł. Rząd chce także zwiększyć daninę solidarnościową o 1 pkt proc. — do 5 proc. — dla osób osiągających dochody powyżej 1 mln zł rocznie. Trzecim elementem jest przywrócenie wcześniejszego limitu przychodów uprawniającego do rozliczenia ryczałtem, wynoszącego 250 tys. euro, czyli około 1 mln zł. Dziś próg ten sięga 2 mln euro.
Domański przekonywał, że zaproponowane rozwiązania nie obciążą finansów publicznych, a poszczególne elementy pakietu — jak stwierdził — “mniej więcej się bilansują”. Zaznaczył również, że w kolejnym roku na wprowadzanych modyfikacjach skorzysta 3,5 mln podatników. Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać od 2027 r.