Co za wynik Magdy Linette w US Open. Aż ciężko w to uwierzyć

Magda Linette swoje spotkanie z Francescą Jones (104. WTA) w ramach pierwszej rundy US Open zaczęła we wtorek, a dokończyła dopiero w środę. Wszystko przez padający deszcz, który storpedował zmagania podczas nowojorskiego szlema. Ba, nawet w środę, gdy panie zameldowały się na korcie i były w trakcie rozgrzewki, musiały zejść do szatni.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Pogoda storpedowała mecz Magdy Linette. Kończyła go drugiego dnia

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Znów zaczęło padać i dopiero po kolejnej przerwie, która trwała ponad 1,5 godz., obie tenisistki wróciły na kort numer pięć. A przypomnijmy, że pojedynek został wznowiony od drugiego seta. W pierwszym — choć kapitalnie zaczęła Polka, bo po trzech gemach prowadziła 3:0 — ostatecznie lepsza okazała się Brytyjka.

Udało jej się odrobić straty. Najpierw do stanu 4:2 dla naszej rodaczki, a potem Jones nie oddała już ani jednego gema i to ona wygrała 6:4. To zwiastowało spory drawback dla Linette, ale na przeanalizowanie wszystkiego miała niemal dobę. I od samego początku widać było, że nasza rodaczka chce wrócić do tego meczu.

Co za powrót Magdy Linette. Bezbłędna. A potem ten trzeci set

Polka błyskawicznie zaczęła wracać i po zaledwie kilkunastu minutach prowadziła 5:0 z przewagą dwóch przełamań. Na finiszu przeciwniczka co prawda zdobyła jednego gema, ale to było wszystko. Ostatecznie Linette wygrała 6:1 i o wyniku tego meczu miała zdecydować trzecia partia.

Ona zaczęła się dobrze dla naszej rodaczki. W drugim gemie prowadziła 1:0, 40:15 i miała dwa break pointy, których niestety nie wykorzystała. Od tamtego momentu to Jones zaczęła dyktować warunki gry i dominować. Po pięciu gemach Brytyjka prowadziła 4:1 i pewnie kroczyła ku wygranej.

Magda Linette odpada z US Open. Bolesna porażka

Ostatecznie Brytyjka wygrała całe spotkanie 6:4, 1:6, 6:3 i to ona awansuje do drugiej rundy US Open. Linette, podobnie jak w poprzednich dwóch edycjach, żegna się z nowojorskim szlemem w pierwszej rundzie. Za swój tegoroczny występ zarobi 140 tys. dol., czyli ponad 523 tys. zł.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *